• slider6

Badania wydolnościowe - Kiedy i dla kogo.

 Norbert Giecewicz 100x100Pierwsze pytanie jakie nasuwa się większości amatorów to po co mi w ogóle badanie wydolności ? A nawet jak już takie testy zrobią to nie wiedzą co dalej z nimi zrobić i jak je wykorzystać. Bo inni robią to ja też zrobię. Mówią że to ważne.

I tu sie cała heca zaczyna, większość osób która uprawia jakąś dyscyplinę sportową odczuwa chęć rywalizacji z innymi, a co za tym idzie chce aby jego trening przyniósł lepsze rezultaty dając mu przewagę nad konkurencją i w pewnym momencie zaczyna się zastanawiać jak to zrobić ? Kluczem do sukcesu jest zatem optymalizacja treningu, tak by przynosił on możliwie najwięcej korzyści podczas jednostki treningowej. W dyscyplinach wytrzymałościowych takich jak w moim przypadku triathlon, będzie właśnie badanie aktualnej wydolności organizmu. Daje to możliwość dokładnego wyznaczenia stref tętna, w których nasz trening przynosi oczekiwane efekty. Oczekiwane efekty czego ? A no realizując trening możemy pracować w kilku strefach naszej wydolności.

Takich stref mamy aż pięć. Zaczynając od najniższej tlenowej kompensacyjnej, w której nie zachodzą prawie żadne zmiany fizjologiczne i nie jest ona strefą budującą naszą sportową formę, przez tlenową podtrzymującą, tlenową kształtującą, tlenowo-beztlenową oraz beztlenową-kwasomlekową, która w mgnieniu oka powoduje u nas "zgon" ostateczny. Znajomość tych stref oraz umiejętne planowanie periodyzacji treningowej pozwoli nam właśnie na optymalny rozwój naszej sportowej formy. Informacja ta powie nam czy nie trenujemy za lekko lub za ciężko. Badanie pokaże nam również nasze słabe i mocne strony np. umiejętność naszego organizmu do spalania tłuszczu co przyda się nam przy redukowaniu masy ciała oraz przepływ objętości wdychanego powietrza podczas wysiłku który powie nam o możliwościach cyrkulacji powietrza naszego organizmu, może okazać się że nie wykorzystujemy pełnej objętości oddechowej przy wzmożonym wysiłku.

Norbert Giecewicz badania wydolnosciowe

No dobrze badania już raz zrobiłem więc czemu robię je ponownie? Uzyskany wynik badań nie jest parametrem stałym. Zmienia się on z czasem kiedy trenujemy oraz kiedy nie trenujemy. Zależny jest od wielu czynników takich jak poziom aktualnego wytrenowania czy wieku. Głównym powodem jest oczywiście ocena efektywności treningu. Dzięki systematycznym okresowym badaniom mamy możliwość oceny czy nasz trening daje pożądane rezultaty i nasz organizm zaadaptował się do danych obciążeń treningowych a może wręcz przeciwnie nasze parametry pogorszą się. Przy dużej intensywności treningu te zmiany zachodzą dość szybko co powoduje że nasze badania i wyznaczone strefy stają się nieaktualne, a trening który wykonujemy w danej strefie może zahamować nasz progres.

Norbert Giecewicz badania rower

Dodatkowym utrudnieniem w monitorowaniu wydolności w przypadku Triathlonu jest to że trenujemy tak na prawdę trzy różne dyscypliny. W każdej z nich pracują inne grupy mięśni i wysiłek wygląda nieco inaczej. Jeżeli szukamy złotego środka w naszym treningu, musimy wyznaczyć nasze parametry treningowe dla każdej z dyscyplin. W teorii robiąc jedno badanie możemy średnio przeliczyć nasze teoretyczne strefy dla pozostałych dyscyplin. TEORETYCZNE! nie daje nam to żadnej gwarancji, że te strefy będą właśnie obowiązywać w naszym przypadku. Aby mieć pewność i być precyzyjni musimy zrobić badania dla każdej dyscypliny którą chcemy prawidłowo rozwijać.

Norbert giecewicz badania bieg

Do niedawna większość sportowców zarówno amatorów jak i zawodowców skupiało się na monitorowaniu dwóch głównych parametrów. Tętna oraz prędkości. Rozwój technologii daje nam nową możliwość obserwacji takiego parametru jakim jest moc. Moc jest najbardziej precyzyjnym wskaźnikiem wkładu naszej pracy w czasie rzeczywistym. Jaka jest różnica między treningiem na moc a treningiem na tętno ? Niestety nasze serce nie zawsze bije tak samo. W zależności od pory dnia, zmęczenia i wielu innych czynników nasza pompa może pracować szybciej lub wolniej, co rodzi z kolei mały problem. Jednego dnia robimy trening na tym samym tętnie i było lekko, drugiego dnia parametr tętna taki sam a nasz trening wydawał się ciężki. Trenując na mocy pomijamy ten zakres błędu. Kolejną rzeczą jest czas reakcji naszego serca na przyjmowane obciążenie. Serce działa z chwilowym opóźnieniem, robiąc więc krótkie powtórzenia o dużym stopni natężenia niekiedy nasze serce nie zdąży zareagować, nie jesteśmy więc w stanie monitorować dokładnie naszego wysiłku. Moc jest parametrem który bezpośrednio pokazuje nam wkład naszej pracy w danej chwili.  Tak więc polecam wszystkim tym którzy w najbliższym sezonie planują pobić chociaż by samych siebie, tych z sezonu poprzedniego. 

Autorem tekstu jest: Norbert Giecewicz https://www.facebook.com/NorbertGiecewiczTriathlete/