• slider6

Motywacja po nieudanym sezonie

medalSportowcy często zmagają się z frustracją po ważnym wyścigu. Występuje ona również po nieudanym sezonie. Niska motywacja jest czymś całkiem normalnym, a nawet czasami korzystnym przez krótki okres czasu. Konieczne jest zrobienie sobie przerwy na koniec sezonu, aby w pełni zregenerować organizm. Regeneracja psychiczna jest też bardzo ważna, ale nie polega ona na leżeniu na kanapie przez 3 miesiące. Jeśli okres po sezonie zmienia się w żałobę i zamartwianie się, to czas przemyśleć, co poszło nie tak i wyciągnąć z tego wnioski.

Wynik, jako taki jest tylko numerem, nie jest zły ani dobry. Kwestią jest jak go postrzegamy. Na początku możemy być zadowoleni z ukończenia zawodów wśród pierwszej setki, a po kilku latach może nas rozczarować czwarte miejsce. Stawianie sobie wysokich standardów jest dobrym narzędziem dążenia do celu. Może Cię to zmotywować i przenieść na wyższy poziom. Jeśli będziesz rozczarowany po nieudanym starcie, podnieś swoje oczekiwania. Nie osiągnąłeś tego, co chciałeś, ale skup się na postępach, jakie zrobiłeś. Pomyśl o początkach, kiedy zaczynałeś uprawiać triathlon. Przypomnij sobie te kilka tygodni po przerwie między sezonami, kiedy treningi szły ciężko. Doceń to jak daleko dotarłeś i jakie postępy uczyniłeś.

Bądź ze sobą szczery

Popatrz na swój dziennik treningowy i porównaj to, co faktycznie zrobiłeś z tym, co planowałeś. Czy ukończyłeś wszystkie zaplanowane treningi? Czy doznałeś kontuzji, która uniemożliwiła osiągnięcie maksimum wytrenowania przed zawodami? Czy miałeś dużo stresu, który zaburzył regenerację? Dobrze jest przeanalizować okres przygotowawczy i wyciągnąć wnioski gdzie popełniliśmy błąd i co poszło źle. Jeśli masz trenera, to czas abyście razem usiedli i przeanalizowali Twój plan treningowy i dokonali potrzebnych poprawek.

To zły dzień

Każdy z nas ma słabe starty. Nawet mistrzowie świata miewają gorsze dni bez żadnej przyczyny. Nawet, jeśli przestrzegałeś planu treningowego, prawidłowo regenerowałeś się i wzorowo odżywiałeś, to niewytłumaczalne sytuacje mogą się wydarzyć. Wszyscy mamy tendencję do obarczania się winą po złym wyścigu. Zamiast przyjmować całą winę na siebie przypiszmy niepowodzenia, jako „zły dzień”. Olimpijczycy trenują przez 4 lata na jedno wydarzenie sportowe i czasami kończy się to i tak porażką. Nikt nie ma wątpliwości, co do ich wytrenowania i gotowości startowej. Po prostu czują się gorzej w dzień startu, zdarza się…

Zmień swoją rutynę

Nie krępuj się, aby odpocząć tydzień lub dwa, ale po tym czasie należy powrócić do aktywnego trybu. Bierzemy pod uwagę, że celem głównym jest tu regeneracja. Najlepszą metodą na podładowanie baterii jest zmiana rutyny. Spędź jesień na zupełnie innych zajęciach, które również pozwolą Ci utrzymać kondycję. Kolarstwo górskie i bieganie w terenie jest najlepszą alternatywą. Pozwoli Ci to na rozwinięcie umiejętności i kondycji, a Twojemu umysłowi odpocząć od jazdy na szosie. Możesz też spróbować narciarstwa biegowego, hokeja, squash’a. W zasadzie wszystkiego, co podniesie Twój puls a nie jest związane z pływaniem, jazdą na rowerze czy bieganiem.

herbalife gdynia

Zapisz się na kolejne zawody

Start w kolejnym wyścigu pozwoli zapomnieć o poprzednim rozczarowaniu i wyznaczyć sobie nowy cel. Powinien być to długowzroczny cel. Ideą nie jest ratowanie sezonu poprzez dodawanie kolejnych startów. Stanięcie na linii startu da Ci nowe cele do zrealizowania i pomoże przestać rozwodzić się nad przeszłością.

Skup się na doświadczeniu, nie na wynikach

Nikt nie uprawia triathlonu wyłącznie dla zdrowia i kondycji. Łatwiejszy w tym przypadku jest 20 minutowy spinning… Kochamy ten sport z wielu powodów: towarzystwo, imprezy sportowe, możliwość startów w ciekawych miejscach. Przypomnij sobie, po co uprawiasz ten sport, jakie ciekawe rzeczy robisz i jakich fajnych ludzi poznajesz.

To tylko triathlon

Czasami potrzebujemy przypomnienia, że sport jest tylko dla zabawy i kondycji. A kiepski wyścig to zawsze lepszy niż żaden. Całkowicie zrozumiałe jest rozczarowanie słabym wynikiem, szczególnie, kiedy masę czasu włożyliśmy w treningi i przygotowania. Pamiętaj o tym, że nikogo nie obchodzi, na którym miejscu ukończyłeś wyścig oprócz Ciebie… Ewentualnie Twoją mamę, ale ona i tak Cię kocha :).