• slider6

Bieganie zimą - fakty i mity

zimanogiBieganie w czasie zimy rodzi wiele ciekawych pytań, postaramy się na nie odpowiedzieć.

Bieganie zimą spala więcej kalorii?

Niestety, ale musisz odłożyć te frytki. Jeżeli nie biegasz w głębokim śniegu lub błocie nie spalasz więcej kalorii niż w innym sezonie. Oczywiście, badania pokazują, że bieganie w ciężkich i grubych ubraniach przyczynia się do spalania większej ilości kalorii. Ale przez ciężkie ubrania rozumie się wojskowe buty, plecak i resztę ekwipunku. Nie zalicza się do nich Twój termoaktywny softshell z jonami srebra :).

Podczas niskiej temperatury częściej chce ci się „siku”, istnieje, więc większe prawdopodobieństwo odwodnienia się?

Pierwsza połowa tego zdania jest prawdziwa.  Zimno może powodować coś, co lekarze nazywają diurezą powodowaną zimnem. Oznacza to, że jeżeli twoje ciało ma kontakt z zimnym powietrzem lub wodą będziesz odczuwał częstszą potrzebę oddania moczu. Kiedy Twoja skóra staje się zimna, krew zostaje z niej przepompowana do organów wewnętrznych. Z większą ilością krwi w klatce piersiowej Twoje serce mówi „mam za dużo płynów w sobie, muszę się ich pozbyć”. Jednakże wysiłek, nawet lekki zapobiega diurezie. Transport krwi do organów wewnętrznych może również oszukać twój organizm tak, aby myślał, że ma wystarczającą ilość płynów w sobie. Musisz pamiętać o odpowiednim nawadnianiu. Staraj się uzupełniać taką ilością, jaką straciłeś. Nie pocisz się przecież tak mocno jak w 32 stopniowym upale i 80% wilgotności.

Nakrycie głowy to klucz do ochrony przed zimnem?

Często można spotkać się z twierdzeniami, że przez głowę tracimy 50 do 80% ciepłoty ciała. Jeżeli byłaby to prawda, to moglibyśmy biegać nago jedynie w czapce i byłoby nam ciepło. To prawda, że naczynia krwionośne w głowie nie zwężają się pod wpływem zimna, ale należy pamiętać, że głowa to jedynie 8 do 9% powierzchni naszego ciała.  Więc głowa jest dodatkowym miejscem, przez które tracimy ciepło, ale nie głównym!

Rozgrzewkę powinieneś wykonywać w domu?

Jeśli na dworze jest naprawdę zimno, to zalecamy przeprowadzać rozgrzewkę w domu. I zaznaczmy, że naprawdę zimno oznacza -10*C i mniej. Dodatkowo, jeśli intensywnie się pocisz, cooldown też należałoby przeprowadzić w domu, aby zapobiec zamarzaniu potu.

rozgrzewkazimabieg

Jeżeli na dworze jest poniżej zera, to zawsze potrzebujesz 3 warstw ubrań?

Nie ma takiego czegoś jak „zawsze”. Każda osoba inaczej traci ciepło, a więc potrzebuje ubioru dopasowanego do indywidualnych potrzeb. Nie ważne ile masz na sobie warstw ubrań. Twój pot musi się przedostać na zewnątrz i odparować. Woda ma 70 razy lepsze przewodnictwo cieplne od powietrza. Dlatego zimą powinieneś pozostać suchy a latem odwrotnie.